\documentclass[a4paper,12pt]{article}
\usepackage{polski}
\usepackage{indentfirst}
\usepackage[latin2]{inputenc}
\usepackage[colorlinks,urlcolor=blue,linkcolor=black]{hyperref}
\usepackage{anysize}
\marginsize{2.5cm}{2.5cm}{3cm}{3cm}

\widowpenalty	10000
\clubpenalty	10000
\brokenpenalty	10000
\sloppy
\setcounter{secnumdepth}{0}

\hypersetup{
	pdftitle={Wysiłek rohatsu},
	pdfauthor={Hakuin Ekaku Zenji, tłumaczenie Czcigodny Nyogen Nowak},
	pdfcreator={mahajana.net},
}

\begin{document}
\begin{center}
	{\Huge WYSIŁEK\kern1ex ROHATSU\footnote{\textit{Rohatsu}, \textit{sesshin
	rohatsu}~-- szczególnie surowe sesshin (okres zamkniętej medytacji
	zazen) ku czci osiągnięcia oświecenia przez Buddę Siakjamuniego. Tekst
	pochodzi z~książki \textit{The Golden Wind}, tłum. Eido Tai Shimano.}}

	\bigskip
	{\Large Hakuin Ekaku Zenji}\\[0.5ex]
	{tłumaczenie: {\bf Czcigodny Nyogen Nowak}}

	\bigskip
	Skład wykonano w~programie \LaTeXe\\
	Tekst jest dostępny pod adresem \href{http://mahajana.net}{mahajana.net}

\end{center}
\addvspace{4\baselineskip}


\section{Pierwszy wieczór}


Mistrz Hakuin powiedział:
\medskip


Uczniowie Dharmy, którzy praktykujecie zazen, pierwszą
i~najważniejszą rzeczą jest usiąść na grubej poduszce
w~postawie lotosu, rozluźnić szaty, wyprostować kręgosłup,
a~następnie uspokoić ciało i~umysł. Wówczas rozpocznijcie
liczenie oddechów od jednego do dziesięciu w~pełnej
napięcia ciszy. Jest to najlepszy sposób, by wejść
w~głębokie samadhi\footnote{Tutaj \textit{samadhi} oznacza
głęboką koncentrację aż do zapomnienia siebie.}.


Gdy tylko wypełnicie swoje hara\footnote{\textit{Hara}
zwana także \textit{tandem}, obszar brzucha około 4
palców poniżej pępka. W~praktyce zen jak i~wielu innych
tradycjach obszar ten uważany jest za psychiczne centrum
energii ciała.} energią zazen, z~wielkim skupieniem,
przebijając się przez wszystkie myśli, rozpocznijcie
pracę nad koanem. Jeśli w~ten sposób, bez przerwy, dzień
po dniu będziecie kontynuowali zazen niezawodnie
doświadczycie kensho. Czy nie chcecie tego?


Dajcie z~siebie wszystko!

\section{Drugi wieczór}


Mistrz Hakuin rzekł:
\medskip


Sutra mówi: ,,Kiedy ktoś osiąga Prawdziwe
Urzeczywistnienie, staje się nie tylko jednym
z~dziesięcioma kierunkami, lecz także jednoczy się z~całą
sanghą w~Oświeconym Umyśle''.


Gdziekolwiek odbywa się praktyka zazen, tam zawsze
znajduje się Bóstwo Ochraniające i~Bóstwo Przeszkód. Na
przykład, nawet kiedy wielu ludzi zbiera się razem, by
modlić się do Boga, zazwyczaj zawsze wśród nich znajduje
się kilku kieszonkowców. Kiedy motywacja ucznia i~Wielkie
Ślubowania za wszystkich są silne, a~zaangażowanie
stanowcze, Ochraniające Bóstwo staje się mocne i~pomaga
mu w~siedzeniu.


Z~drugiej strony, jeśli umysł ucznia staje się
rozproszony, Bóstwo Przeszkód wzmacnia się. Z~tego
powodu, najważniejszą rzeczą dla was, uczniowie Dharmy
jest utrzymywać ducha bodhisattwy. Podtrzymując ,,Wielkie
Ślubowania za wszystkich'' z~pokornym duchem, poświęćcie
to zazen, wszystkim innym istotom. Ochraniające Bóstwo
będzie wspomagać waszą praktykę.


Bez pełnych mocy ślubowań nie można urzeczywistnić
ostatecznej rzeczywistości Dharmy Buddy. Ślubowania
wymagają cierpliwości, wytrwałości i~wytrzymałości. Jest
to jak ćwiczenie się w~sztuce łucznictwa. Na początku
nie będziecie w~stanie trafić w~środek tarczy, lecz
jeśli będziecie cierpliwie praktykować, wasze ciało
opanuje wszystkie ruchy. Praktyka zazen jest
analogiczna. Oddech za oddechem, nen za
nenem\footnote{\textit{Nen}: termin ten jest zazwyczaj
tłumaczony jako ,,myśl''. Jednak chiński znak wyrażający
to składa się z~kombinacji dwóch pierwiastków. Jeden
oznacza ,,obecny'', a~drugi ,,umysł''. Dlatego lepszą
definicją byłaby ,,uwaga'', ,,przytomność''. Inne
znaczenie tego znaku to: ,,intensywna, prostolinijna
myśl''.}, koncentrujcie się całym sobą, by przeniknąć
Mu. Jeśli tak uczynicie i~zaniechacie tej praktyki,
całkowita Dharma objawi się przed wami. Osiąganie stanu
Buddy jest tak łatwe jak podnoszenie pyłu z~podłogi.


Dajcie z~siebie wszystko!


\section{Trzeci wieczór}


Mistrz Hakuin powiedział:
\medskip


Są dwa rodzaje bodhisattwów. Jedni przekazują Dharmę Buddy,
inni chronią ją. Związek pomiędzy tymi dwoma bodhisattwami jest
taki jak między mistrzem a~jego uczniem. Kiedy nie są
w~harmonii, światło Dharmy nie będzie jasno świeciło. Przekaz
Dharmy i~chronienie jej są równie ważne.


Zazen jest sednem całej kultury i~istotą wszystkich sposobów
praktyki. Tradycja shinto mówi, że nasze ciało i~umysł są
kondensacją Nieba i~Ziemi, a~Niebo i~Ziemia są przedłużeniem
naszego ciała i~umysłu. Siedem niebiańskich bóstw, pięć
ziemskich i~800~tysięcy innych bóstw nie przebywa nigdzie
indziej, lecz tylko w~tym właśnie ciele i~umyśle. Po to, by
służyć innym we właściwy sposób, zazen jest niezbędne. Buddyzm,
shintoizm i~wiele innych nauk mówi o~samadhi. Jednak
szczególnie buddyzm zen podkreśla potrzebę praktyki.
Wyprostujcie kręgosłupy! Wypełnijcie wasze hara energią zazen!
Cokolwiek słyszycie, cokolwiek widzicie nie jest to wynikiem
myśli. Kiedy sześć organów zmysłów jest oczyszczonych, służycie
wielu bóstwom. Nawet jeśli usiądziecie choć raz, cnota z~tego
płynąca jest przeogromna.


Mistrz Dogen mówi: ,,Jeden pracowity dzień jest niezwykle
cenny, sto lat lenistwa to sto lat żalu''.


Bądźcie uważni i~przytomni!


\newpage
\section{Czwarty wieczór}


Mistrz Hakuin powiedział:
\medskip


Istnieje sześć cudownych sposobów oddychania. Są to
\textit{su} (liczenie), \textit{zui} (podążanie), \textit{shi}
(zatrzymywanie), \textit{kan} (widzenie), \textit{gen}
(zapominanie), \textit{jo} (oczyszczanie). Su oznacza, by po
prostu liczyć oddechy i~wejść w~\textit{samadhi} liczenia. Gdy
już przez jakiś czas liczyliście, później podążajcie za każdym
oddechem pozwalając im samym przychodzić. Oto \textit{zui}.
Chociaż istnieje sześć różnych sposobów oddychania, te dwa,
liczenie i~podążanie za oddechem są najważniejsze.


Bodhidharma powiedział:


Na zewnątrz nie łącz oddechu z~myślami o~tym, co się
dzieje. Wewnętrznie nie przeszkadzaj przepływowi oddechu.
Uwolnij się od wszystkich przepływających myśli i~utrzymuj
swój umysł przeciw nim jak wielką żelazną ścianę. Następnie
wejdź w~samadhi.


,,Uwolnij się od wszystkich napływających myśli'' oznacza,
że nie powinniście się ich czepiać. ,,Utrzymuj umysł jak
wielką żelazną ścianę'' oznacza pójść prosto naprzód.


Uczniowie Drogi, te linijki mają głębokie znaczenie.
Siedźcie tak intensywnie, jak tylko możecie, jak gdybyście
mieli przebić wielką żelazną bramę. Odważnie maszerujcie
naprzód! Wierzcie mi, że niezawodnie osiągniecie kensho!


Dajcie z~siebie wszystko! Naprawdę wszystko!

\section{Piąty wieczór}


Mistrz Hakuin powiedział:
\medskip


Zazwyczaj w~klasztorze odbywają się trzy okresy ćwiczeń.
Najdłuższy to 120~dni, następny wynosi 100~dni, a~najkrótszy
90~dni. W~tym czasie uczestnicy wysilają się, by wyjaśnić TĘ
sprawę. Nikt nie opuszcza klasztoru i~nikt niepotrzebnie nie
rozmawia. W~praktyce zazen najważniejszą rzeczą jest odwaga.
Pozwólcie, że opowiem wam historię. Ostatnio mieszkał tu
człowiek o~imieniu Heishi­ro. Wyrzeźbił on kamienny posąg Buddy
i~umieścił go koło wodospadu w~odległych górach. Następnie
usiadł koło sadzawki u~podnóża wodospadu. Zauważył wiele
bąbelków wody w~strumieniu. Niektóre z~nich znikały
natychmiast, inne dopiero po przepłynięciu paru metrów. Dzięki
swojej karmie spoglądając na nie bardzo mocno odczuł
przemijalność życia. Uświadomił sobie, że wszystkie zjawiska
dobre czy złe, są jak bańki na powierzchni wody. Wpływ tego
doświadczenia spowodował, że poczuł bezwartościowość życia,
bezsens spędzania dni i~bez zrozumienia tajemnicy życia.


Przez przypadek usłyszał kogoś czytającego na głos
powiedzenia mistrza Takusui: ,,Współczujący i~odważny człowiek
zasługuje na oświecenie, lecz nigdy nie urzeczywistni swojej
Prawdziwej Natury''.


Zainspirowany tym powiedzeniem Heishiro zamknął się
w~małym pokoju. Usiadł, wyprostował kręgosłup. Zacisnął
dłonie i~szeroko otworzył oczy, z~czystym,
prostolinijnym umysłem praktykował zazen. Pojawiały się
niezliczone myśli i~namiętności, lecz jego zazen
pokonało je wszystkie. Heishiro osiągnął głęboki
i~spokojny stan niemyślenia. Kontynuował siedzenie przez
całą noc, a~o świcie, gdy usłyszał śpiew ptaków nie mógł
odnaleźć swojego ciała. Poczuł jak gdyby jego oczy
spadły na ziemię. Chwilę później poczuł ból, gdy wbił
paznokcie w~swoją dłoń. Następnie uświadomił sobie, że
jego oczy wróciły na swe dawne miejsce. Powtarzał ten
rodzaj zazen przez trzy dni i~noce. Rankiem, czwartego
dnia, gdy przemył twarz spojrzał na drzewa w~ogrodzie.
Wydały mu się tak inne. Poczuł się dziwnie.  Ponieważ
Heishiro nie rozumiał tego, co się wydarzyło udał się do
kapłana mieszkającego w~pobliżu, lecz nawet on, nie był
w~stanie mu tego wyjaśnić. Ktoś poradził, by spotkał się
ze mną (Hakuinem). W~drodze do klasztoru musiał wspiąć
się na szczyt góry. Nagle, widząc panoramiczny widok
wybrzeża całkowicie zrozumiał, że wszystkie istoty,
trawy, drzewa, i~ptaki od początku są Buddą. Podniecony
wpadł do mojego pokoju dokusan\footnote{Dokusan:
Osobiste spotkanie z~mistrzem, sam na sam.}
i~natychmiast przeszedł kilka ważnych koanów.


Pamiętajmy, Heishiro był zwykłym człowiekiem. Nie wiedział
nic o~zen ani nie praktykował przedtem zazen. A~jednak w~ciągu
trzech dni i~nocy intensywnego siedzenia był w~stanie stać się
jednym ze wszystkimi i~zrozumieć sens swojego istnienia. To
jego motywacja, dzielność i~odwaga pokonała wszelkie
przeszkody.


Bracia i~siostry w~Dharmie, dlaczego nie macie tak silnej
determinacji?


Praktykujcie z~odwagą!

\section{Szósty wieczór}


Gdy usługujący mnich przyniósł mu czarkę herbaty, mistrz
Hakuin przemówił następująco:
\medskip


Kiedy Myoan Yosai Zenji przebywał w~Chinach, pewnego razu
rozchorował się z~powodu upału. Stary Chińczyk ofiarował mu
trochę zielonej herbaty i~wkrótce potem Yosai powrócił do
zdrowia. Z~wdzięcznością wspominając to wydarzenie przywiózł ze
sobą z~Chin do Japonii nasiona zielonej herbaty, które zasadził
w~Uji koło Kioto. Myoan Yosai Zenji był pierwszym, który
wprowadził herbatę w~naszym kraju.


Istotą herbaty jest cierpkość. Cierpkość jest dobra na
serce. Kiedy serce jest silne, wszystkie wewnętrzne organy będą
zdrowe.


Stary mędrzec powiedział: ,,Herbata budzi nas i~pomaga
naszej praktyce. Uczniowie zen powinni pić ją codziennie. Kiedy
nasza praktyka staje się bolesna, herbata sprawia, że nasz
umysł staje się czysty i~pogodny''.


Wytężona praktyka jest cierpka jak herbata, choć w~swej
istocie nie jest ona ani cierpka, ani ciężka. To tylko sposób,
by nasze umysły stawały się coraz bardziej i~bardziej jasne.
Wszyscy starożytni mistrzowie doświadczyli cudownego samo
urzeczywistnienia po ciężkiej i~surowej praktyce. A~więc
musicie praktykować zazen całą waszą wolą.


Ostatnio przybył do mnie kapłan o~imieniu Bunmei. Powiedział
mi, że przez sześć lat przygotowywał się, by przyjść tutaj
i~oddać się pod moje przewodnictwo. Przy pierwszym spotkaniu
powiedziałem do niego: ,,Chociaż jesteś jednym z~najwyższych
rangą kapłanów i~wolno ci nosić purpurową szatę, jeśli twoje
oko Dharmy nie jest otwarte, będę zmuszony traktować cię jak
nowicjusza. Musisz wyzbyć się dumy kapłana odzianego w~purpurę.
Wówczas będziesz gotów do zazen''.


Bunmei odpowiedział: ,,Uważam się za zwykłego mnicha,
takiego jak inni. Proszę, prowadź mnie ze współczuciem po to,
bym zrozumiał prawdziwe znaczenie Tathagaty. Przyjmę każde
uderzenie twojego kija, nawet gdybym miał umrzeć!''.


Dlatego też pozwoliłem mu, by przychodził na dokusan.
Podczas studniowego okresu treningu Bunmei nieustannie
praktykował zazen. Przyjął niezliczoną ilość uderzeń
keisaku\footnote{\textit{Keisaku}. Słowo to używane jest
w~tradycji rinzai. W~soto używa się określenia
\textit{kyosaku}. W~obydwu wypadkach odnosi się to do
specjalnego kija, którego używa się by pobudzić
siedzących do intensywniejszego zazen.} ode mnie.
Wskutek tego zrozumiał prawdziwe znaczenie Tathagaty, to
jest prawdziwe znaczenie własnego życia i~został moim
następcą Dharmy. Jest to przykład na to, jak odwaga,
szczera praktyka i~całkowite zaangażowanie przynoszą
sukces naszemu zazen.


Oddajcie się Mu! Bądźcie z~nim jednym!


\section{Siódmy wieczór}


Mistrz Hakuin powiedział:
\medskip


W~buddyzmie mówi się, że jeśli ktoś zostaje mnichem lub
szczerym uczniem Dharmy dziewięć pokoleń jego rodziny będzie
osiągało wyzwolenie. Zostać mnichem lub szczerym uczniem Dharmy
to tyle, co złożyć ślubowanie zbawienia wszystkich istot
i~odważnie praktykować. Jeśli ktoś ćwiczy się w~ten sposób pojawi
się przed nim żywa natura Dharmy, a~jego radość będzie nie do
opisania.


Dawno temu pewna kobieta, która mieszkała niedaleko Kioto,
będąc w~ciąży uczyniła ślubowanie, że jeśli dziecko okaże się
chłopcem pozwoli mu zostać mnichem. Tej samej nocy kiedy
powzięła takie postanowienie, we śnie ukazał się jej pewien
starzec, który rzekł: ,,Jestem jednym z~twoich przodków
z~dziewiątego pokolenia przed tobą. Po śmierci poszedłem do
Piekła, gdzie nieustannie cierpiałem. Jednak dziś wieczorem
słysząc słowa twojego ślubowania zostałem wyzwolony z~cierpień
Piekła''.


Inna historia: Pewnego razu kapłan o~imieniu Ryozen,
mieszkał koło góry Fuji, gdzie prowadził grupę zen. Zgodnie
z~tradycją w~grudniu prowadził sesshin rohatsu i~siedział ze
swoimi uczniami. Pewnej nocy w~trakcie zazen, jego zmarła matka
pojawiła się przed nim i~nożem pchnęła go pod pachę. Ryozen
przeraźliwie krzyknął, splunął krwią, a~następnie zemdlał.
Jednak wkrótce oprzytomniał i~następnego ranka, nie mówiąc nic
nikomu udał się na pielgrzymkę. Zabrał ze sobą tylko jedną
miskę i~trzy szaty. Jadł niewiele i~spał pod drzewami.
Odwiedzał mistrzów pytając ich o~Tao. Upływały lata i~jego
samadhi dojrzewało.


Pewnego razu, tuż przed wejściem w~samadhi pojawiła się jego
matka. Lecz kiedy otworzył szeroko oczy zniknęła. W~końcu był
zdolny, wejść w~samadhi tak głębokie jak wielki ocean. Wówczas
jego matka pojawiła się powtórnie mówiąc: ,,Po śmierci poszłam
do Piekła, lecz wszystkie demony szanowały i~opiekowały się mną
mówiąc, że jestem matką buddyjskiego mnicha. Było mi tam bardzo
wygodnie. Nigdy nie cierpiałam. Później jednak, demony
powiedziały mi, że nie jestem matką mnicha w~prawdziwym
rozumieniu, lecz matką zwykłego człowieka. Ze złością poddawały
mnie torturom. Wściekle cię nienawidziłam i~dlatego chciałam
cię zabić, gdy siedziałeś ze swoimi uczniami na sesshin
rohatsu. Lecz ty opuściłeś świątynię i~udałeś się na
pielgrzymkę. Pewnego razu ponownie przyszłam cię ujrzeć. Twoje
samadhi nie było jeszcze doskonałe i~miałeś mnóstwo myśli.
Dlatego zniknęłam. Teraz wszedłeś w~autentyczne samadhi
i~odkryłeś prawdziwą mądrość. Moje katusze skończyły się
i~poszłam do Nieba. Dlatego dziś przyszłam, by podziękować ci za
twą szczerość i~pilną praktykę''.


Każdy z~was ma matkę i~ojca, siostry i~wielu krewnych. Jeśli
policzycie waszych krewnych i~przodków, każdy z~was odkryje, że
ma ich dziesiątki tysięcy. Wielu z~nich zmarło i~obecnie krąży
w~sześciu światach, cierpiąc niewyobrażalnie. Czekają oni na
wasze samadhi i~urzeczywistnienie, tak jak człowiek znajdujący
się na pustyni oczekuje kropli wody. Nie możecie siedzieć
i~śnić. Pomyślcie, jak ważne jest wasze posłannictwo. Czas ucieka
tak szybko jak lecąca strzała i~nie czeka na nas.


Bądźcie pilni! Bądźcie pilni!


\end{document}
